Kącik logopedy

postheadericon Wpływ śpiewu na rozwój mowy.

Śpiewanie łączy ludzi. Już samo słuchanie śpiewanych tekstów, osłuchiwanie się (percepcja) jest procesem utrwalającym ślad pamięciowy śpiewanej pieśni – ekspresji słownej. Śpiewanie korzystnie wpływa m.in. na rozwój słuchu zarówno ogólnego, muzykalnego, jak i fonemowego. Podczas słuchania śpiewu następuje rozwój pamięci oraz wyobraźni słuchowej. Śpiewanie sprzyja ukształtowaniu mechanizmu płynnego i skoordynowanego wypowiadania się, gdyż zarówno w śpiewaniu, jak i w mówieniu uczestniczą te same narządy mowne. Nawet osoby jąkające się w śpiewie nie jąkają się, a następnie płynnie wypowiadają teksty uprzednio śpiewane (czyli od śpiewu do płynnego mówienia). To dobrodziejstwo, które oddziałuje korzystnie na koordynację ruchów mięśni oddechowo-fonacyjno-artykulacyjnych. Śpiewanie sprzyja doskonaleniu funkcji głosotwórczej, pogłębieniu rozmachu oddechowego i wydłużeniu fazy wydechowej. Czynność śpiewania sprzyja niwelowaniu lub pomniejszaniu (łagodzeniu) napięć (skurczów) w mięśniach narządów mowy. Śpiewanie z punktu widzenia logopedycznego korzystnie wpływa na rozwój mowy dziecka. Czynność ta jest preferowana przez dzieci, każde dziecko uwielbia śpiewanie (intonuje w każdej sytuacji), które jest swoistą formą jego wypowiedzi. Śpiew w życiu dziecka przedszkolnego jest czynnością dominującą („przedszkolni śpiewacy”, „rozśpiewani przedszkolacy”). Zwykle w trzecim roku życia zaczyna ono śpiewać własne piosenki (twórczość muzyczna), niemniej należy zachęcać je i do naśladowania śpiewu innych.
Wspólne śpiewanie/zaśpiewanie stanowi ważny element systemu relaksowego i śpiewoterapii (melodioterapii). Fenomen śpiewoterapii polega na tym, że jest najlepszym antidotum na niepłynność mówienia/wypowiadania się, poprawia dykcję (pomaga w jej utrzymaniu), ustawia głos na odpowiednim poziomie, rozluźnia napięcia mięśni płaskich. Kto często śpiewa, ten nie ma trudności w płynnym, śpiewnym, patetycznym wysławianiu się.
Tekst śpiewany bliski jest tekstowi mówionemu i w podobny sposób przekazuje ekspresję słowną (mowną), np. „Krakowiaczek ci ja, wiem, że czas przemija” albo „Krakowiaczek jeden miał koników siedem, pojechał na wojnę, został mu się jeden”. Śpiew/śpiewanie towarzyszy człowiekowi przez całe życie (od dzidziusia do dziadziusia) i jest elementem edukacji na całym świecie. Oprócz funkcji dydaktycznej, modlitewnej, rozrywkowej, relaksowej spełnia także funkcję terapeutyczną, rewalidacyjną i kompensacyjną.
Śpiewanie przecież jest przyjemnością. Nadchodzi czas kolędowania jest to dobra okazja do rodzinnego kolędowania i zachęta do śpiewania także innych piosenek przez cały rok.

Opracowała Katarzyna Łosiewicz

postheadericon Rola wyrazów dźwiękonaśladowczych.

ROLA WYRAZÓW DŹWIĘKONAŚLADOWCZYCH W ROZWIJANIU MOWY DZIECKA 3,4- LETNIEGO.

Wyrazy dźwiękonaśladowcze – onomatopeje w sposób naturalny potrafią wyrazić otaczające nas zjawiska dźwiękowe. Poprzez swoją naturalność umożliwiają dziecku w prosty sposób porozumiewanie się z otoczeniem i stanowią pewien etap rozwoju jego werbalnych kontaktów z innymi ludźmi. Są pierwszymi, naturalnymi słowami dziecka, powiązanymi z określonym znaczeniem. Mowa małego dziecka jest sama w sobie zjawiskiem wspaniałym. Dziecko wsłuchuje się w dźwięki otaczającego je świata i próbuje je naśladować. Są to zarówno głosy zwierząt, ptaków, sprzętów mechanicznych (klakson samochodu, dzwonek telefonu, warkot odkurzacza, stukanie klocków, pocieranie ręką po papierze itp.), jak i głosy ludzi rozmawiających między sobą lub przemawiających bezpośrednio do dziecka. Z tych dwóch rodzajów dźwięków powstają wyrazy dźwiękonaśladowcze. Pojawiają się one w mowie każdego dziecka pod koniec pierwszego i na początku drugiego roku życia. Z jednej strony są one łatwiejsze do wymówienia od wyrazów używanych w mowie potocznej (np. „muuu” -„krowa”), a z drugiej oddają więź emocjonalną z otaczającym dziecko światem.Wyrazy dźwiękonaśladowcze pomagają w osiągnięciu umiejętności słuchania i uczą skupiania uwagi. Im bardziej są znane, bliskie dziecku, tym lepiej są słyszane, identyfikowane i przyswajane. Stanowią okazję do ciekawej zabawy językowej. Podczas zabaw warto używać takich onomatopei, które nauczą dziecko różnicowania głosek opozycyjnych, przykładowo:

·        dźwięcznych i bezdźwięcznych: puk, puk, buch; sss…(ciche i lekkie syczenie węza)- bzz…(głos osy głośny i mocny)

·        twardych i zmiękczonych: pyk , pyk (stukot) – pik, pik (bicie serca); hop, hop (podskoki) – hip, hip (okrzyk radości); pif – paf; bim – bam – bom; tik – tak;

·        ustnych i nosowych: muuu… (krowa) – puk, puk (pukanie); meee… (koza) – beee… (baran);

·        syczących i szumiących: cyk, cyk (zegarek) – czcz, czcz (jazda pociągu);

·        przedniojęzykowych i tylnojęzykowych: tutu… (auto) – kuku (kukułka); tap, tap (piłka) – kap, kap (woda).

Drodzy rodzice zachęcam was do wspólnej zabawy rozwijającej mowę waszej pociechy.

                                                            Opracowała : Katarzyna Łosiewicz

BIP
Kalendarz
Listopad 2017
P W Ś C P S N
« Paź    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  
Login